201412.07
0

Nie odbierasz listów? Przegrywasz sprawę…

W swojej praktyce często spotykam klientów, którzy wykazują się dość dużym dystansem do instytucji państwa, a dystans ten okazują w dość oryginalny sposób – nie odbierają od tego państwa listów… Wszystko w myśl zasady, że skoro czegoś nie widziałem, to rzecz ta nie istnieje… Nie ma listu-nie ma sprawy…

Niestety takie podejście do sprawy okazuje się zazwyczaj tragiczne w skutkach. A to dlatego, że przepisy polskiego prawa umożliwiają doręczenie komuś listu, pomimo że listu tego nie otrzymał.

Zarówno przepisy procedury cywilnej, jak i administracyjnej i sądowoadministracyjnej, zawierają przepisy stanowiące, że po dwukrotnym awizowaniu listu i pozostawieniu informacji, że list w ciągu 14-tu dni będzie można odebrać we wskazanej placówce, list może zostać zwrócony sądowi czy organowi administracji, ze skutkiem doręczenia. Oznacza to, iż pomimo że obywatel nie otrzymał listu, to dla danego postępowania skutek jest taki, jakby list skutecznie doręczono.

Podobnie, kodeks cywilny stanowi, iż oświadczenie woli uznaje się za złożone z chwilą, kiedy uzewnętrzniono je adresatowi w taki sposób, że mógł się z nim zapoznać. W przypadku listu jest to właśnie próba doręczenia przesyłki.

Zatem doręczenie listu zawierającego np. nakaz zapłaty, czy decyzję o wymiarze podatku powoduje początek biegu terminu do zaskarżenia takiego rozstrzygnięcia. Ktoś kto nie odbiera przesyłki sam więc naraża się na pozbawienie prawa do odwołania się wskutek swojego zaniechania. Wówczas nie ma zwykle ratunku – zobowiązania wynikające z wyroku czy decyzji mogą zostać ściągnięte przez komornika.

Dlatego, warto zaglądać do swojej skrzynki pocztowej i przestrzegać kilku zasad:

  • aktualizujmy swój adres w instytucjach takich, jak urząd skarbowy, ewidencja ludności w gminie, Sad;
  • jeśli prowadzimy spór przed sądem, lub sprawę administracyjną, jeśli nie mieszkamy w miejscu zameldowania, warto zapewnić aby skrzynka pocztowa była regularnie odwiedzana przez kogoś zaufanego;
  • jeśli wyjeżdżamy na dłużej do innego państwa, pozostawmy osobę upoważniona do odbioru korespondencji na poczcie i w Polskiej Grupie Pocztowej, która doręcza listy z sądów i prokuratur. W takiej sytuacji (zwłaszcza w PGP należy dysponować pełnomocnictwem z podpisem notarialnie poświadczonym – choć przepisy takiego wymogu nie stanowią);
  • Reagujemy na otrzymywane przesyłki. Gdy nie rozumiemy co zawierają, zapytajmy profesjonalnego prawnika.


Łukasz Gilewicz
Sprawdź na