201610.08
0

Kiedy warto spisać testament

W swojej praktyce często spotykam się ze zdziwieniem klientów, którzy dowiadują się, że dziedziczenie po osobach zmarłych następuje niezależnie od tego, czy zmarły pozostawił testament, czy też nie. Wbrew pozorom jednak, brak testamentu, w wybranych sytuacjach – w tym zwłaszcza u osób młodych, aktywnych ekonomicznie – może przysporzyć niemałych kłopotów najbliższym zmarłego.

Czym jest testament?

Testament zwany jest potocznie „ostatnią wolą” danej osoby. W powszechnym przeświadczeniu, zawierać może różnego rodzaju dyspozycje – np. co do sposobu pochówku, dalszych losów ukochanych zwierząt domowych itp. Jądrem testamentu jest jednak dyspozycja co do tego, co stać się ma w przyszłości z majątkiem zmarłego – rozumianym zarówno jako wszystko to, czego zmarły dorobił się podczas życia, jak i jego zobowiązania, które nie wygasają wraz ze śmiercią człowieka.

Testament jest rozrządzeniem na wypadek śmierci, które powoduje powołanie wskazanych w nim osób do spadku po zmarłym. Ze względu na swoją prawną doniosłość, kodeks cywilny szczegółowo reguluje, w jaki sposób testament można sporządzić.

W kodeksie przewiduje się trzy formy zwykłe testamentu:

  • testament pisemny – sporządzony w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą (nie można więc sporządzić testamentu przez podpisanie wydrukowanej kartki zawierającej jego treść),
  • testament w formie aktu notarialnego – sporządzony przed notariuszem – jest to najpewniejsza forma testamentu,
  • testament sporządzony przed urzędnikiem w obecności dwóch świadków (rzadziej stosowany).

W prawie polskim nie jest dopuszczalne sporządzenie testamentu wspólnego (np. przez małżonków) – testament może obejmować wolę tylko jednej osoby.

Dziedziczenie ustawowe? Nie ryzykuj…

W braku testamentu, dziedziczenie po zmarłym następuje w sposób opisany w kodeksie cywilnym. W zależności od sytuacji osobistej zmarłego, kodeks wyznacza określoną kolejność dziedziczenia.

Najprostsza sytuacja następuje w przypadku, gdy osoba zmarła pozostawała w związku małżeńskim i miała dzieci. Wówczas do spadku powołani są małżonek i dzieci (w tym te sprzed małżeństwa). W takim przypadku, udział małżonka nie może wynieść mniej, niż 1/4 spadku. W razie wspólności majątkowej między małżonkami – do spadku wchodzi co do zasady 1/2 majątku małżonków. Po osobie stanu wolnego posiadającej dzieci, dziedziczą wyłącznie dzieci.

Trochę bardziej skomplikowana jest sytuacja osób bezdzietnych. W takim przypadku, do spadku powołani są małżonek i rodzice, przy czym rodzice otrzymują po 1/4 spadku, zaś małżonek – 1/2. Dla małżonka osoby zmarłej może to być sytuacja zaskakująca, gdyż zmuszony będzie podzielić się majątkiem, którego dorabiali się wspólnie w małżeństwie.

W przypadku osoby stanu wolnego i bezdzietnej, do spadku powołani są jej rodzice. Gdy którekolwiek z rodziców nie dożyło śmierci spadkodawcy – w miejsce rodzica wchodzi rodzeństwo.

Z powyższego wynika, iż w przypadku śmierci małżonka, czy partnera będącego osobą młodą lub aktywną ekonomicznie (posiadającą znaczące aktywa, ale i zobowiązania), możemy mieć do czynienia z sytuacjami nieoczekiwanymi dla partnera, czy małżonka np.:

  • część majątku i długów trafi w ręce małoletnich dzieci,
  • część majątku i długów małżonków trafi w ręce teściów małżonka pozostałego przy życiu,
  • część majątku i długów małżonków trafi w ręce rodzeństwa zmarłego.
  • zasadnicza część majątku osób pozostających w związku nieformalnym trafi do osób trzecich (np. małoletniego dziecka z poprzedniego związku lub rodziców zmarłego).

Dzieci + kredyt = duży kłopot

Powyższe sytuacje mogą powodować daleko idące konsekwencje – zwłaszcza w przypadku osób młodych, posiadających małe dzieci oraz znaczące zobowiązania (np. kredyt mieszkaniowy). Zgodnie bowiem z przepisem art. 101 §  3. kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Z pewnością czynnością taką jest zbycie istotnych składników majątku dziecka.

Zatem, w przypadku gdy zmarły małżonek np. był współwłaścicielem mieszkania obciążonego kredytem hipotecznym zaciągniętym na jego zakup, zaś drugi małżonków po śmierci męża lub żony chciałby mieszkanie sprzedać, choćby dlatego że nie jest w stanie podołać ciężarowi spłaty rat kredytowych, na sprzedaż konieczna będzie zgoda sądu opiekuńczego.

Procedura wydawania takiej zgody może być długotrwała, zaś sąd może zażądać wyceny przez biegłego. Utrudniona może być sprzedaż po obniżonej cenie.

Podobna sytuacja może mieć miejsce w np. przypadku dzierżawy wchodzącej w skład spadku nieruchomości komercyjnej. W razie gdy spadkobiercami są małoletnie dzieci, zgoda sądu może być nieodzowna.

Jak uniknąć kłopotów?

Powyższe przykłady wskazują, że testament nie jest rozwiązaniem jedynie dla osób z przyczyn naturalnych obawiających się rychłego końca. Również ludzie młodzi, aktywni zawodowo i ekonomicznie winni zastanowić się, czy w razie ich odejścia, najbliżsi nie pozostaną z kłopotami, których można by uniknąć sporządzając przemyślany i optymalnie skonstruowany testament. W sporządzeniu takiego dokumentu pomóc może radca prawny.


Łukasz Gilewicz
Sprawdź na